KAKAOWE CIASTKA OWSIANE NADZIANE POWIDŁAMI (BEZ PIECZENIA)

Ten przepis jest doskonałym przykładem na to, że niektóre potrawy gdy nie są do końca gotowe smakują równie dobrze (jak nie lepiej) jak gotowy produkt 🙂

Wyobraźcie sobie słodką, kakaową masę, pełną płatków owsianych i wiórków kokosowych. Lekko lejącą się, wilgotną, jeszcze ciepłą, którą wyjadacie łyżką z garnka, w którym przed chwilą ją przygotowaliście. I tak sobie myślicie – „czekać 1,5 godziny (!) aż ciasteczka zastygną? niedorzeczność!”. I tak znika łyżka za łyżką, kęs za kęsem. Oczywiście przygotujecie kilka zaplanowanych ciastek, ale jakimś cudem będzie ich mniej niż w przepisie. O dwa, trzy. Może o kilka więcej.. 😉

Mam nadzieję, że po tym wstępie nie macie już wątpliwości, czemu warto wypróbować ten przepis 🙂 Jeśli jeszcze się wahacie, zaproście do pomocy kogoś z rodziny – niech Wasze pociechy wrzucą wszystkie składniki do garnka przed ich podgrzaniem, a później wymieszają masę po przełożeniu jej do miski. Nakładanie porcji owsianego „ciasta” do foremek też może być dla nich fantastyczną zabawą i sposobem na miłe spędzenie czasu w rodzinnym gronie! 🙂

Składniki (na ok 15 ciasteczek):
  • 700ml płatków owsianych (niecałe 500g)
  • 300ml wiórków kokosowych (80g)
  • 1 kostka margaryny Palma (250g)
  • 200ml cukru
  • 150ml mleka (może być sojowe)
  • 5 łyżek kakao
  • szczypta soli
  • 15 łyżeczek powideł śliwkowych (tyle łyżeczek, ile ciastek)
  1. margarynę rozpuść na małym ogniu z mlekiem, cukrem, kakao i solą. Gotuj ok 2 minut od momentu gdy zacznie bulgotać
  2. wyłącz gaz, dodaj płatki owsiane i wiórki kokosowe, dokładnie wymieszaj
  3. do silikonowej foremki do babeczek nałóż tyle masy, by pokryła ścianki i na środku było miejsce na powidła
  4. nałóż łyżeczkę powideł i przykryj warstwą masy – dociśnij by połączyła się z masą na ściankach
  5. odstaw ciastka do stężenia na ok 1,5 godziny* – po tym czasie z półpłynnej masy zmienią się w zwarte ciasteczka 🙂

Smacznego! 🙂

*tylko nie do lodówki!

**jedno ciasteczko obsypałam złotym proszkiem, żeby udawało złotko margaryny Palma 🙂 Oczywiście ten krok nie jest konieczny


Jeśli zainteresował Cię ten post, serdecznie zapraszam do wsparcia mojego bloga poprzez platformę Patronite!

Mój profil i wszystkie szczegóły znajdziesz tutaj:

KLIKNIJ logo!

Dziękuję! 🙂




Palma - zróbmy coś dobrego





Navigate